Fundament sukcesu: Wewnętrzna motywacja - Michał Łęgowski
Zawsze obserwuję pierwsze tygodnie nowego roku, kiedy ludzie pełni postanowień chcą coś w swoim życiu zmienić. Właściciele siłowni i sklepów sportowych zacierają ręce. Na pewno także i Ty miałeś kiedyś własne postanowienie noworoczne, prawda? Dlaczego jednak tak szybko zapał okazywał się słomiany? Dlaczego większość ludzi odpuszcza sobie i sprawia, że kolejne lata wyglądają tak samo?
pasja, droga, prosta, historia, podstawa, szczęście, praca, wewnętrzna, motywacja, fundament, sukcesu, podstawy, biznes, sukces, pieniądze
15571
post-template-default,single,single-post,postid-15571,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-theme-ver-12.0.1,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.0.1,vc_responsive

Fundament sukcesu: Wewnętrzna motywacja

Fundament sukcesu: Wewnętrzna motywacja

Zawsze obserwuję pierwsze tygodnie nowego roku, kiedy ludzie pełni postanowień chcą coś w swoim życiu zmienić. Właściciele siłowni i sklepów sportowych zacierają ręce. Na pewno także i Ty miałeś kiedyś własne postanowienie noworoczne, prawda? Dlaczego jednak tak szybko zapał okazywał się słomiany? Dlaczego większość ludzi odpuszcza sobie i sprawia, że kolejne lata wyglądają tak samo?

W tym artykule skupimy się na motywacji pochodzącej ze środka. Nie czekaj do Nowego Roku. Okrągłe daty nic nie zmieniają. Motywacja do zmian tkwi w Tobie i tylko od Ciebie zależy. Sposobów motywacji jest wiele, ale tylko nieliczne działają właśnie na Ciebie.

Podstawowa zasada: największą motywacją jest działanie. Nie spędzaj kolejnych dwóch dni na dokładnym planowaniu, co chciałbyś zmienić i w jaki sposób. Po prostu działaj. Już dziś! Kiedy działamy i robimy konkretnie to o czym marzyliśmy, nasz organizm wydziela więcej endorfin, które są nazywane hormonem szczęścia. Wtedy właśnie pojawia się motywacja. Kiedy już trochę podziałasz i uzbierasz sporą dawkę motywacji możesz spróbować zaplanować swoje zmiany.

Działaj, działaj, działaj!

 

Nie pozwól przygasnąć Twojej motywacji. Kiedy poczujesz, że coraz mniej Ci się chce, szybko poszukaj bodźców, które odwrócą tę tendencję. Pozwól sobie na nagradzanie samego siebie. Pomyśl: „Jak zrobię to co trzeba, kupię sobie nagrodę”. Może to być dowolna rzecz, która jest dla Ciebie przyjemna. Dzięki nagrodom będziesz motywował samego siebie za pomocą nadchodzących przyjemności. Nagradzanie samego siebie naprawdę działa!

Wymówki są Twoją trucizną. Zawsze kiedy będziesz szukał powodu, żeby czegoś nie robić uświadom sobie głośno krzycząc: „To jest wymówka! To jest moja wymówka!”. Nikt przecież nie lubi głupich usprawiedliwień. Im szybciej uświadomisz sobie, czym są twoje myśli, tym lepiej. Wymówki sprawiają, żebyś poczuł się dobrze. A więc poczuj się lepiej robiąc coś!

Metoda małych kroków

 

Leo Beenhakker mawiał do naszych piłkarzy: Step by step. Krok po kroku. Ludzie, którzy chcą coś zmienić w swoim życiu często robią wszystko nagle i na raz. Jest pierwszy stycznia? No to jazda! Nie działaj w ten sposób. Zastosuj metodę małych kroków. Wybierz jedną lub dwie rzeczy, które chcesz zmienić w pierwszej kolejności. I systematycznie nad nimi pracuj. Wszystko małymi kroczkami, za które postaraj się nagradzać. Dlaczego polecam tę metodę? Jeśli zaczniesz wszystko na raz, za długo nie uciągniesz. Mierz siły na zamiary i pamiętaj, że dobre jest wrogiem lepszego.

Wyrób sobie nowe nawyki. Jeśli chcesz np. co kilka dni chodzić na basen niech to będzie twój pierwszy mały krok. Przez trzydzieści dni realizuj swoje postanowienie, dopóki nie stanie się ono twoim nawykiem. To potwierdzona metoda na usystematyzowanie czynności. Trzeba jednak wytrzymać miesiąc.

Pozytywne myślenie

 

Jeśli codziennie dostarczysz sobie zbyt dużą dawkę demotywacji, stracisz zapał. Pewnie nie raz już słyszałeś o pozytywnym myśleniu, więc nie będę się powtarzał. Chodzi po prostu o pewien sposób patrzenia na życie. Co czujesz, kiedy wstajesz rano? Że to będzie kolejny ciężki dzień? Czy że czeka Cię niesamowicie wiele nowych wrażeń i niespodzianek? Życie naprawdę może być ciekawe, jeśli tylko takim go uczynisz!

Wyobraź sobie teraz najbardziej zniechęcającą Cię czynność. Może to być np. praca z dokumentami albo dojenie krowy. Po prostu coś, czego nie cierpisz. A teraz zamknij oczy i postaraj sobie wyobrazić siebie wykonującego tę czynność z pełnym uśmiechem w piękny promienisty dzień. Dodaj do obrazu w swojej głowie różne ciekawe elementy. Najlepiej kolorowe lub sprawiające przyjemność. Uczysz się na egzamin? Wyobraź sobie, że masz w swoim obrazie założoną czapkę absolwenta! Od razu inaczej się czujesz, prawda?

Porażki

 

Nikt nie liczy twoich błędów. Ty też tego nie rób. Wielu ludziom wydaje się, że ktoś ciągle patrzy im na ręce. Przez to nie robią potem nic. Pozwól sobie na porażki, w końcu jesteś tylko człowiekiem. Każda porażka przybliża Cię do celu. Zmień porażki w swoją motywację. Im więcej razy poniesiesz w życiu klęskę tym więcej Cię to nauczy. Następnym razem, gdy napotkasz przeszkodę potraktuj ją jako wyzwanie. To Twoje zadanie. To Twoja motywacja.

W tych kilku przykładach wymieniłem sposoby na motywację wewnętrzną, z których sam korzystam. Możesz z nich korzystać albo zaadaptować je do własnych potrzeb. Za kilka lat nikt nie będzie dbał o to, czy Ci się chciało. Będziesz wynikiem swojej motywacji do działania. Rezultatem czynnika, który napędza każdego człowieka. Działaj i stań się nowym sobą!